gazeta.jp Polonia Japonica

Polonijny portal internetowy funkcjonujący w polsko-japońskiej przestrzeni międzykulturowej, prowadzony przez grupę Polek mieszkających, pracujących i działających w Japonii.

 

Galeria

A+ A A-

Sól i wspomnienia z podróży do Polski Wyróżniony

Oceń ten artykuł
(6 głosów)

Pozwolą Państwo, że się przedstawię. Nazywam się Nobuya Ishii. Urodziłem się w Tokio, studiowałem w Stanach Zjednoczonych. Aktualnie pracuję w zagranicznej firmie w Tokio, mam 41 lat. Pracując skończyłem drugie studia i uzyskałem tytuł MBA. Latem zeszłego roku wpadłem na pomysł, żeby zająć się badaniami produktu, który nawet w naszych, pełnych gwałtownych zmian czasach zmienia się stosunkowo niewiele; takim produktem jest sól. Tak powstał mój blog: Shio anaryshisu. MBA ga bunseki suru (Analiza soli z punktu widzenia MBA). Ponieważ redakcja niniejszej strony poprosiła mnie, abym napisał coś na temat: „Sól a Polska”, poniżej przedstawiam polskie tłumaczenie wybranych tekstów z serii Shio to Pōrando kikō (Sól i wspomnienia z podróży do Polski), które zamieściłem na blogu we wrześniu i październiku 2014.

(Blog w języku japońskim jest dostępny pod adresem: http://nobby-ishii.seesaa.net/)

Tak się szczęśliwie złożyło, że ożeniłem się z Polką. Przed ślubem byłem w Polsce tylko raz, ale była to część większej podróży po Europie i do Warszawy właściwie tylko wpadłem (swoją żonę poznałem później w Japonii). Tego lata przyjechałem do Polski po raz czwarty od czasu naszego ślubu, który odbył się w 2011 roku (czyli w sumie piąty). Ponieważ żona namawiała mnie, abym zainteresował się polską solą, przy okazji odwiedzin u rodziny postanowiłem zbadać ten temat i zebrać materiały do tekstów na blogu.

Sól a Polska

           Polska produkuje 3.740.000 ton soli rocznie i zajmuje 16. miejsce na świecie pod względem produkcji soli (dane za United States Geological Survey 2011). Jest to głównie sól kamienna, ale ponieważ Polska ma od północy dostęp do morza, produkuje się również sól morską; w Polsce pozyskuje się także sól ze słonych źródeł (wód śródlądowych). Wszystkie te trzy rodzaje soli były w sprzedaży w supermarkecie (Carrefour), poustawiane byle jak obok siebie (nie tak porządnie jak w japońskich supermarketach).

Carrefour1

Jak można było przypuszczać, znajdowała się tam głównie sól kamienna. Nawet w tym pierwszym z brzegu supermarkecie sprzedawano sól z Wieliczki, która jest Światowym Dziedzictwem UNESCO.

Carrefour2

Mówi się, że do potraw mięsnych pasuje sól kamienna, a do dań rybnych – morska. Jak można się było spodziewać po kraju, który posiada kilka kopalni soli kamiennej, w supermarkecie było w sprzedaży ponad 100 gatunków wędlin. Miałem wrażenie, że wreszcie zrozumiałem, o co chodzi mojej żonie, która twierdzi, że japońskie kiełbaski nie mają smaku (nie zrobiłem zdjęcia stoiska z kiełbasą). Może następnym razem ciekawie będzie sprawdzić, jaką rolę odgrywa sól kamienna w przetwórstwie mięsa.

Kopalnia soli w Wieliczce

Wieliczka to dawna kopalnia soli, która znajduje się w miejscowości o tej samej nazwie położonej w południowej części Polski, w odległości 15 km na południowy wschód od dawnej stolicy Polski, Krakowa. Ta kopalnia uchodzi za najstarsze działające przedsiębiorstwo wydobycia soli na świecie. Ale nie jest to jedyna przyczyna, dla której została ona ogłoszona Światowym Dziedzictwem UNESCO. Można w niej zobaczyć rzeźby o charakterze religijnym, wykonane z soli kamiennej przez górników. Są także dzieła przedstawiające motywy historyczne i mitologiczne, kręte korytarze, komory, kaplice, z których jedna przypomina niemal katedrę – wszystko wyrzeźbione w soli. W uznaniu dla ich wspaniałości i wartości historycznej, Wieliczka znalazła się wśród pierwszych 12 obiektów, ogłoszonych w 1978 roku Światowym Dziedzictwem UNESCO.

     Jako ciekawostkę podaję wszystkie obiekty wpisane wtedy na listę (4 z nich to dziedzictwo naturalne, pozostałe 8 – kulturalne):

  1. Wyspy Galapagos (Ekwador)
  2. Miasto Quito (Ekwador)
  3. Park Narodowy Mesa Verde (USA)
  4. Park Narodowy Yellowstone (USA)
  5. Narodowy Park Historyczny L’Anse aux Meadows (Kanada)
  6. Park Narodowy Nahanni (Kanada)
  7. Stare Miasto w Krakowie (Polska)
  8. Kopalnie soli w Wieliczce i Bochni (Polska)
  9. Wyspa Gorée (Senegal)
  10. Park Narodowy Simien (Etiopia)
  11. Kościoły skalne w Lalibela (Etiopia)
  12. Katedra w Aachen (Niemcy)

Wrażenia z kopalni soli w Wieliczce

    Dojazd pociągiem z Krakowa zajmuje około 15 minut. Miejscowość wygląda raczej na ładne przedmieście niż na obleganą atrakcję turystyczną. Może i dlatego, że był to dzień powszedni, nie było tam dużo ludzi. Na pierwszy rzut oka zupełnie nie miałem wrażenia, że to miejsce jest Światowym Dziedzictwem UNESCO (a może właśnie z powodu listy UNESCO to przedmieście jest tak zadbane).

Wieliczka1

   Pierwsze odczucie po wejściu do kopalni to „słony smak” powietrza. Ponieważ sól niemal dosłownie „wisi w powietrzu”, na drewnianych słupach i drzwiach osadziły się jej grudki. Przewodniczka powiedziała nam, że wolno polizać sól ze ścian, więc przyłożyłem palec i spróbowałem. Faktycznie, słone. Tak samo było i z solnymi rzeźbami.

Wieliczka2

     Same rzeźby były również bardzo interesujące. Doceniłem ich wspaniałość, kiedy mi uświadomiono, że wykonali je amatorzy (niektórzy z nich zostali później profesjonalistami), pracujący w tych egipskich ciemnościach. Pomyślałem sobie, że to nie mogłoby się zdarzyć w Japonii. Co by to było, gdyby np. w Japonii epoki Edo najemnik po pracy, na oczach przełożonego dla przyjemności tworzył rzeźby z surowca używanego w warsztacie. Czy te rzeźby mogłyby zostać docenione i przetrwać sto lat? Przypuszczam, że wzbudziłyby gniew przełożonego i zostały zniszczone. Pewnie takie rzeczy zdarzały się naprawdę. W każdym razie wzruszyło mnie to, że w tak głębokich ciemnościach ludzie wyrzeźbili kościół [kaplicę – przyp. tłumacza] i że im na to pozwolono.

Wieliczka3

Teraz miejsca do zwiedzania są dobrze oświetlone, niektóre tak jasno, że można zapomnieć o tym, że jest się kilkaset metrów pod ziemią; choć niektóre sprawiały wrażenie, że jeżeli człowiek pomyli się o jeden krok, to zabłądzi na dobre w tym labiryncie.

Niezależnie od tego, że jest to Światowe Dziedzictwo UNESCO, było to dla mnie po miejsce po prostu ciekawe do zwiedzania, pokazane w sposób przejrzysty i zrozumiały. Zdarzało mi się nieraz w życiu poczuć smak słonej wody, ale „słonych ścian” i „słonych podłóg” posmakowałem po raz pierwszy.

Sól i kosmetyki

Jako że byliśmy w kopalni soli, w sklepie z pamiątkami były niemalże wyłącznie rzeczy związane z solą. Najbardziej rzucały się w oczy sól spożywcza i kosmetyki. Sól spożywcza występowała w różnych postaciach i opakowaniach: solniczki stołowe, kawałki podobne do odłamków skalnych, woreczki.Sól gruboziarnista, w kawałkach podobnych do kamieni czy też wiórów nie jest sprzedawana powszechnie w supermarketach, ale można ją dostać w Tokio w delikatesach takich jak Seijō Ishii czy Kaldi Coffee Farm.

     W dziale kosmetycznym znajdowały się sole do kąpieli, peelingi, mydła i toniki. Były to same w sobie ciekawe pomysły na upominki, ale nieciekawie opakowane. Może miałem takie wrażenie dlatego, że jestem mężczyzną i tak czy owak, nie znam się na kosmetykach, ale gdybym to ja miał sprzedawać ten produkt, to przemyślałbym bardziej opakowanie i sposób sprzedaży.

Wieliczka4

W sklepie z pamiątkami były także lampy solne, ale ponieważ miały wymiary inne niż kosmetyki i solniczki, poustawiano je w specjalnych gablotach i nie dało się ich wziąć do ręki ani obejrzeć z bliska.

Spojrzenie marketingowe

W sklepie sprzedawano sól jako produkt „oczywisty”, do którego wszyscy są bardzo przyzwyczajeni; ponieważ nasunęło mi się kilka spostrzeżeń związanych z marketingiem, chciałbym się nimi podzielić.

    Po pierwsze, na półkach nie było nazw grup ani kategorii produktów. Ustawienie było takie, że spośród pięciu półek cztery zestawiono po dwie „plecami”, na trzech ułożono sole kuchenne i stołowe, a na dwóch pozostałych - sole do kąpieli, peelingi, toniki i mydła. Same półki podzielono według grup produktów, ale nie opisano ich nazwami tych grup. Ponadto miejscami podano tylko cenę, nie podając nazwy produktu. Przez ten przypadkowy sposób ekspozycji towaru obniżyła się nieco wartość tak wysoko cenionej przecież marki, jaką jest „Wieliczka – Światowe Dziedzictwo UNESCO”.

Wieliczka5

Zwróciłem uwagę także na same opakowania kosmetyków, które zupełnie nie oddają wartości wspomnianej marki. Spośród kosmetyków i soli kuchennej, ta druga zdecydowanie wyróżniała się „markowym” opakowaniem. Pewnie z wieloma kosmetykami jest tak jak z szamponem, który eleganckie panie przelewają do innych pojemników niż te, w których go kupują. Co prawda tak samo jest i z solą; osoby, którym zależy na ładnych solniczkach kupują je osobno. Solniczki sprzedawane w tym sklepie były ładne – na tyle ładne, że chciałoby się ich długo używać.

Wieliczka6

     Z drugiej strony, sole do kąpieli czy toniki były w byle jakich pojemnikach jak z pierwszej lepszej drogerii; nie zachęcały do tego, żeby zatrzymać je dłużej. Raczej sprawiały wrażenie, że elegancki pojemnik trzeba kupić osobno. Dla porównania zamieszczam zdjęcie opakowania po soli do kąpieli, którą kupiłem w zeszłym roku żonie na Boże Narodzenie (za radą koleżanki z pracy). Opakowanie było równie ładne jak zapach.

sabon

     Zapytałem o sole do kąpieli kolegę ze studiów, który pracuje jako konsultant w branży kosmetycznej. Według niego, są one produktem na pograniczu kategorii „kosmetyki” i „drobiazgi codziennego użytku”. Kolega mówił z punktu widzenia kogoś, kto produkuje i importuje kosmetyki; a ja ze swojego chciałbym marketingowo zwrócić uwagę na dwa wyżej wymienione punkty. Ostatnio japońskie alkohole takie jak np.umeshū czy shōchū sprzedaje się w bardzo eleganckich butelkach, ze względu na to, że grupą docelową produktu są kobiety. Jeżeli wzięto by pod uwagę powyższe sugestie, to może produkty, które funkcjonują teraz jedynie jako „pamiątki z Wieliczki” mogłyby zaistnieć na rynku jako wspaniałe kosmetyki.

Wieliczka7

 

            Na zakończenie

Na koniec zapisków z podróży do Wieliczki chciałbym dodać, że zanim tam dotarliśmy, poprzedniego wieczora w Krakowie spotkaliśmy się po rocznej przerwie z przyjaciółką z japonistyki UJ. Przyjaciółka podjęła nas kolacją w restauracji. W drodze powrotnej niestety zepsuł się jej samochód (marki Nissan Micra) i ponieważ nie mógł zapalić, wróciliśmy wszyscy do domu taksówką. Następnego dnia rano pojechaliśmy na parking, gdzie stał samochód i przy pomocy życzliwych panów z sąsiedztwa odpaliliśmy go „na popych”. Udało się zaprowadzić samochód do warsztatu. Życzymy przyjaciółce, żeby naprawa nie okazała się zbyt kosztowna.

 

 

ORYGINALNY TEKST W JĘZYKU JAPOŃSKIM

 

はじめまして。私はイシイノブヤです。東京生まれの東京・アメリカ育ち。現在は東京で外資系で働く41才、MBAホルダーのサラリーマンです。昨年の夏、変化の激しい昨今で変化の少ないこと・ものについて調べてみよう、と思い、「塩アナリシス - MBAが塩を分析する -」というブログをはじめた。今回、このサイトの編集員の方に「ポーランドと塩」について書いて欲しい、とのリクエストがあり、「塩アナリシス - MBAが塩を分析する -」でも20149-10月に連載した「塩とポーランド紀行」をまとめ、このサイトに掲載していただくことになった。

 

塩アナリシス - MBAが塩を分析する -http://nobby-ishii.seesaa.net/

Translated to Polish by Google

https://translate.google.co.jp/translate?sl=ja&tl=pl&js=y&prev=_t&hl=ja&ie=UTF-8&u=http%3A%2F%2Fnobby-ishii.seesaa.net%2F&edit-text

 

僕は幸運にもポーランド人女性と結婚した。結婚前、2001年に1度だけポーランドに行った事があったが、そのときはヨーロッパ旅行の途中で、どちらかと言う、ワルシャワにと立ち寄っただけであった(僕は嫁とは日本で出会いました)。2011年の結婚後、この夏の帰省でポーランドへは4度目(計5度目)である。嫁の勧めもあり、今回のポーランド帰省はブログのネタ探しも含めて、ポーランドの塩について少し調べることができた。

(僕にとってポーランドに行くことは嫁の実家へ帰省することなのである。ですので、ここでは「帰省」という言葉を使わせていただいた)

 

塩とポーランド

ここは塩に関するブログであるため、ポーランドの塩について記載する。

ポーランドの塩の生産量は374万トンで世界第16位である(2011 United State Global Surveyより)。主に岩塩が主流であるが、北部が海に面しているため天日塩、塩泉からも塩が作られている。スーパー(カルフール)では、これら3種類の塩が無造作に陳列され販売されていた(日本のスーパーはどこも綺麗に陳列されている)。やはりメインの塩は岩塩。このカルフールでも世界遺産であるヴェリチカの塩が売っていた。

 

肉料理には岩塩、魚料理には海塩が合うと言われている。さすがに岩塩鉱山をいくつも持つ国だけあり、このカルフールでは100種類以上のソーセージやハムが売られていた。嫁が「日本のソーセージは美味しくない」と言っている意味がわかるような気がした(ソーセージ売り場の写真は取っていません)。今度、岩塩と食肉加工の関係を調べてみるのも面白いかもしれない。

 

ヴィエリチカ岩塩坑

ヴィエリチカ岩塩坑は、ポーランド南部の古都クラクフの南東約15KMに位置する旧岩塩坑である。この岩塩坑の現役の岩塩坑としては世界最古、同時に世界最古の製塩企業でもある。それが理由で世界遺産になったわけではない。ここには、坑夫たちが信仰のために岩塩から彫り上げた、歴史上や神話上の様々なモチーフを象った彫像、さらには屈曲した岩塩の部屋や礼拝堂、岩塩製の地下大聖堂のごとき景観を呈しているのである。その偉大さ、歴史的背景などが評価され、1978年に最初にユネスコの世界遺産に登録された12件のうちのひとつである。

 

ちなみに以下が最初に世界遺産に登録された12件である(自然遺産4、文化遺産8)。

- ガラパゴス諸島            78/N   エクアドル

- キト市街 78/C エクアドル

- メサ・ヴェルデ 78/C アメリカ 

- イエローストーン 78/N アメリカ

- ランス・オー・メドー国立史跡 78/C カナダ 

- ナハニ国立公園 78/N カナダ

- クラクフ歴史地区 78/C ポーランド 

- ヴィエリチカ塩坑 78/C ポーランド

- ゴレ島 78/C セネガル

- シミエン国立公園 78/N エチオピア

- ラリベラの岩窟教会群 78/C エチオピア

- アーヘン大聖堂 78/C  ドイツ

 

「ヴィエリチカ岩塩坑」感想

クラクフより電車で15分弱。観光地というより綺麗な郊外という感じの場所。行った日が平日だったこともあり人通りは決して多くなく、概観からは一切、世界遺産を感じさせない場所であった(というより、世界遺産があるから、田舎町がとても綺麗に整備されていたのかもしれない)。

 

岩塩坑に入って直ぐに感じることは「空気が塩味」ということである。さすがに、空気が塩っ気を帯びているので、木製の柱は扉にも塩の塊ができていた。ガイドからも「なめても構わない」といわれたので、壁に指を付け、その指をなめてみると「まさに塩味」。岩塩の彫刻もさることながら、そちらにも感動を得た。

 

岩塩の彫刻も非常に興味深く、暗闇の中で、しかも素人(その後プロになった)方の作品と思うと本当にその凄さを感じた。日本では絶対ありえないようなことが、ここでは行われていたのだと感じさせられた。日本的にいうと、江戸時代に出稼ぎとして行った仕事場で、作業後に作業監督のいることろで仕事の資材を使って趣味で彫刻を彫り、その彫刻が評価され、壊されずに100年以上も残っているようなもの。日本だったら、そんなことしていたら作業監督に怒られ直ぐに壊されていただろう。実際にはそのようなこともあっただろう。しかし、そんな暗闇の中で、教会のようなものまで作ってしまったことが(そのような行為を受け入れてしまう人たちに)感動をした。

 

今は観光のできるところはライトアップされており、時折、ここが数百メートル以上の地下の中にいることを忘れさせるくらい明るいが、一歩道を間違えると迷宮の中に入ってしまうような場所であった。

 

世界遺産だからとか関係なくても、単純に観光として「わかりやすく面白い場所」であった。僕としては「水がしょっぱい」という経験は沢山あるが、「壁がしょっぱい」とか「床がしょっぱい」という経験は初めてであった。

 

食塩と化粧品

塩鉱山という事で、ヴィエリチカ岩塩坑の御土産コーナーは塩関連がほとんどであった。その中でも目だっていたのは食塩と化粧品であった。食塩は以前に「ヴェリチカの塩」でも記載した、食卓塩、またはロック状を削るタイプのもの、そのほかに布袋に入った食塩などもあった。ロック状の岩塩を削るタイプは、胡椒を削るような感じの塩で、一般のスーパーにはあまり置いていないが、成城石井やKALDI COFFEE FARMなどで買うことができる。

 

化粧品は主に、バスソルト、スクラブソルト、石鹸と化粧水。ちょっとした化粧品っぽい容器に入れてあり、御土産の品としては興味深いものばかりであった。僕が男だからであろう、あまりこの手の商品には疎いのであるが、自分だったらもう少し考えたプロデュースができるであろうと思った。

 

そのほかに、岩塩ランプなども置いてあったが、大きさが食塩や化粧品と比べ物にならないので、ショーケースの中にあり、手にとって見れるようなものではなかった。

 

マーケティング視点

見慣れてしまっていることあるが、マーケッターとして非常に気になったことがあるので、ここで記載したい。

 

まずはじめに、「陳列棚にグループ名、商品名がない」。陳列は、5つの棚のうち、4つを2つ背中合わせに、端に1つ並べ、食塩と食卓塩に3つ、バスソルトとスクラブソルト・化粧水・石鹸に2つの棚を使用していた。棚自体がグルーピングされていたが、そこにはグループ名はなく、その上、商品列には値札はあったが商品名がなかった。とにかく、陳列が雑然としており、せっかくの世界遺産である「Wieliczka」と言う名前も、プレミアム感を感じさせない商品に見えた。

 

もう1つは、「プレミアム感を感じさせない化粧品ボトル」である。食塩と化粧品のグルーピングの中で、食塩に関しては非常にプレミアム感を感じさせる入れ物に入って販売されていた。シャンプーなどがそうであるが、オシャレな方はシャンプーボトルを別に買い、詰め替え用を入れて使用している。食卓塩も一緒で、こだわる方は入れ物を別購入して使っている。ここで販売されていた食卓塩はそうであった。何度も繰り返し使いたくなるような入れ物で販売し、プレミアム感を漂わせていた。その反面、バスソルトや化粧水はどちらかといえば雑貨に近く、特にボトルやケースは繰り返し使いたくなるようなものではなかった。どちらかといえば、ボトルやケースは別購入したくなるような感じであった。同僚に勧められ、昨年の嫁のクリスマスプレゼントで購入したSABONのバスソルトのケースが非常に良かった(香りも良かったが)。

 

先日、化粧品コンサルをしているビジネススクールの先輩にバスソルトについて質問した際に、「バスソルトは化粧品と雑貨のちょうど境とところに位置する」と言っていた。彼は化粧品を製造・輸入する立場で言っていたが、マーケッター的視点で僕は上の2つ提案したい。昨今、お酒や梅酒、焼酎なども女性をターゲットに販売しているため、ボトルやラベルが非常にオシャレである。もし上の2つが実現したら、そしたら単なる御土産がすばらしい化粧品に変わると思うのだが。

 

最後に

余談であるが、ヴィエリチカ岩塩坑に行く前夜、クラクフの大学で日本研究をしている友人に約1年ぶりに会い、彼女に食事をご馳走になった。帰宅する際に彼女のNissan Micraのスターターが壊れてしまい、エンジンが掛からずで、タクシーで帰宅。翌朝、車を止めた駐車場に行き、付近の方にも手伝ってもらい、押しがけスタートで車のエンジンを掛け修理工場へ。修理費があまり掛からなかったことを願う。

Zaloguj się, by skomentować
© 2013 www.polonia-jp.jp

Logowanie lub Rejestracja

Zaloguj się