gazeta.jp Polonia Japonica

Polonijny portal internetowy funkcjonujący w polsko-japońskiej przestrzeni międzykulturowej, prowadzony przez grupę Polek mieszkających, pracujących i działających w Japonii.

 

Galeria

A+ A A-
Dla mnie to film o wierze. O tym, że ludzie bardzo chcą i potrzebują w coś wierzyć. Widzowie odnajdują tu siebie i swoje problemy. Nie, to nie moje słowa. To słowa reżyserki filmu Body/Ciało, Małgorzaty Szumowskiej, laureatki Srebrnego Niedźwiedzia za reżyserię na 65. Festiwalu Filmowym w Berlinie. Serdecznie gratuluję nagrody i zadowolenia z siebie. Ja jednak siebie w tym obrazie nie odnalazłam. Koleżanka, z którą oglądałam film, też nie. Ale jakie jest przesłanie tego filmu? – zapytała, wstając z kinowego fotela. To oczywiście nie oznacza, że żaden widz tam siebie nie odnajdzie. Jednak zdanie to nie jest prawdziwe, skoro żaden widz, którego znam, tam siebie nie odnalazł ani nikogo ze znajomych. Bardzo nie lubię, gdy ktoś mówi o mnie w trybie oznajmującym coś, co prawdą nie jest, wszak być nie może. Może to jednak nie jest zły film. Najbardziej podobały mi się sceny pierwsza i ostania, obie bardzo kameralne, na swój sposób widowiskowe. I chyba jedyne, które mogłyby mnie zmusić do zastanowienia się, co Autorka chciała przez to powiedzieć. Bardzo wszystkim polecam obejrzenie Ciała. Chciałabym poznać kogoś, kto odnajdzie w nim siebie, komu film pomoże określić swoją potrzebę wiary. Słysząc „wiara”, mamy w pierwszej kolejności skojarzenie z wiarą w Boga, z religijnością pojmowaną na wszelkie możliwe sposoby. Ewentualnie wiarę w życie pozagrobowe bez osobowego Boga, wartości wyższe, miłość, dobro. W filmie jednak o to nie chodzi. I dobrze, że przełamuje on schematy skojarzeniowe. W filmie mamy do czynienia z wiarą w mediumiczne zdolności psychotrapeutki, w którą wcieliła się Maja Ostaszewska. Zagrała nieźle, nie na tyle…
Opublikowano w Kultura i sztuka
Napisane przez
Czytaj więcej...
© 2013 www.polonia-jp.jp

Logowanie lub Rejestracja

Zaloguj się