gazeta.jp Polonia Japonica

Polonijny portal internetowy funkcjonujący w polsko-japońskiej przestrzeni międzykulturowej, prowadzony przez grupę Polek mieszkających, pracujących i działających w Japonii.

 

Galeria

A+ A A-
Lato to sezon na pokazy fajerwerków. Dlaczego w lecie, a nie w zimie, jak w Europie? Nie wiem. Taki jest tu zwyczaj. W wielu dzielnicach tokijskich nad rzeką Sumida lub Arakawa odbywają się wielkie spektakle sztucznych ogni - hanabi. Ale i na małych placykach zabaw, gdzie zawsze jest kran z wodą do picia, rodzice z dziećmi wychodzą wieczorem z dużymi opakowaniami fajerwerków. Wiadomo że zbliżają się wakacje. Każdy porządny rodzic, oczywiście zaopatrzony jest w wiaderko z wodą, do którego wrzuca się zużyte fajerwerki. Jest to wielka frajda dla dzieci małych i większych. Kontrolowana zabawa z ogniem, pod czujnym okiem rodziców. Starsi chlopcy lubią fajerwerki głośne i dające dużo dymu i huku, fajne są też takie z latajacymi spadochronikami, które lecą z wielkim gwizdem.   Ale pokaz nad rzeką jest specjalną okazją, wiec jak co roku wybieramy się grupowo. Zakładam yukatę, biorę wachlarz, wkładam geta i wychodzę z domu dość poważnie obciążona. Każdy z naszej grupy bierze jakąś cześć prowiantu i pakunków. Zabieramy całą masę rzeczy, które powiększą naszą przyjemność oglądania fajerwerków. Dobrze przygotowany widz ma ze sobą matę do siedzenia, przydatne są także małe składane krzesełka, pojemniki styropianowe wypełnione suchym lodem, lub innymi substancjami chłodzącymi do których wkładamy zimne napoje, suche przegryzki, wszelkiego rodzaju przekąski takie jak onigiri, pikle, owoce oraz żywność, którą chcemy spożywać podczas pokazu, a także papierowe kubki i talerzyki, pałeczki i wilgotne serwetki do rąk.   Ok. godziny 18:00, wzdłuż ulicy w pobliżu rzeki ustawiają się stragany, na których można będzie zaopatrzyć się w chłodne napoje…
Opublikowano w Życie w Japonii
Napisała
Czytaj więcej...
© 2013 www.polonia-jp.jp

Logowanie lub Rejestracja

Zaloguj się